środa, 30 listopada 2011

Dama w powozie

...a ten haft robiłam całe trzy dni:D za to,jak skończyłam,to spostrzegłam,że miał być na kremowej kanwie...no cóż,na białej też nie wygląda źle...ale na ścianie i tak kiedyś zawiśnie,a co!



i małe zbliżenia





7 komentarzy:

  1. I tak jest śliczny, a Ty szybka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny haft,jakie ty masz tempo kobieto?? Pod wrażeniem jestem ogromnym ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś bardzo szybka! ja taki haft robiłabym 3... ale tygodnie:) Pięknie wyhaftowałaś, śliczna dama!
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczny haft i tak szybko!!!

    OdpowiedzUsuń