sobota, 9 czerwca 2018

Dit ben Ik!

w wolnym tłumaczeniu - to jestem Ja
mam zamiar za jakiś czas pojechać do Paryża i strzelić fotę wieży. więc ten najnowszy hafcik to tak jakby autoportret



hafcik na szarej kanwie. kolorki bluzki i butków dziwnie czerwone, na żywo to raczej fuksja.
fotki musiałam robić bez szkła, bo zawsze się odbijałam jak w lustrze 😂 i to niezależnie od oświetlenia. ale cóż... w tej Holandii to już mnie nic nie zdziwi 😃

czwartek, 10 maja 2018

Wena twórcza

zrobione z małymi poprawkami ale tylko dlatego, że zużyłam końcówki nici 😉




i jeszcze mój synu po powrocie z Anglii, gdzie pojechał ze swoją drużyną. przywieźli dwa puchary i po medalu, który nie załapał się na fotkę...został w torbie 😁


czwartek, 5 kwietnia 2018

Herbatki oprawione!

W końcu ramkę kupiłam... teraz tylko młotka poszukam i wieszam w kuchni.
jedyny problem to taki, że musiałam dopasować passe-partout. niestety nożyk był trochę już tępy i wyszło koszmarnie. ale,ale...jutro uderzam na sklep budowlany! dokupię nowe wkłady i poprawię. 
jutro też mam USG tzw połówkowe. dowiemy się czy dzidzia zdrowa, czy organy prawidłowo się rozwijają...no i poznamy płeć! trzymajcie kciuki za dziewczynkę 😉 
a oto i moje cudne herbatki
pozdrawiam



środa, 14 marca 2018

Witam witam

znowu się u mnie pozmieniało...
od ponad miesiąca siedzę na chorobowym. znowu mi się zepsuł kręgosłup ... do tego ciąża, którą przechodzę najgorzej ze wszystkich. dziw, że jeszcze żyję ;)
ale zaraz po świętach dowiemy się w końcu czy to chłopiec, czy dziewczynka. zdania są podzielone, zamówienia złożone.  Nela mówi, że musi być dziewczynka i to natychmiast !  aż się boję, co to będzie jeśli będzie braciszek ....
apropo Neli- zaczęła chodzić do przedszkola. biedna ona. w grupie tylko holenderskie dzieci. ale daje radę! tylko trzy dni trochę płakała



a teraz jeszcze tylko mały hafcik dla holenderskich sąsiadów i lecę do kuchni ;)


Pozdrawiam!
I dziękuję za przemiłe komentarze odnośnie naszej nowej fasolki